Pollena Ostrzeszów i jej podejście do klienta

Witajcie,

Dzisiaj nietypowy post, bo typowo narzekający i przedstawiający niedogodności związane z zakupami online. Osobiście bardzo lubię robić zakupy przez internet. Jest to najzwyczajniej wygodne. Siadam, zamawiam, płacę i za 2-3 dni przyjeżdża kurier z paczką. Bez wychodzenia z domu, bez zastanawiania się w jakim sklepie znajdę taki lub inny produkt, a często też w esklepach producentów jest taniej niż stacjonarnie. Niestety nie mamy gwarancji tego w jakim stanie przyjdzie zamówiony przez nas produkt.

Tak było w przypadku mojego zamówienia produktów Biały Jeleń z Polleny Ostrzeszów. Zamówienie było średniej wielkości, bo oscylowało na kwotę nieco ponad 70 zł. W paczce były m. in. balsamy do mycia naczyń. Niestety jeden z pięciu balsamów dotarł do mnie nie kompletny. W butelce brakowało ok 1/4 produktu. W pierwszej chwili pomyślałam, że to wina transportu – powszechnie wiadomo jak firmy kurierskie obchodzą się z paczkami, jednak w paczce nie było śladu po rozlaniu produktu, była cała sucha i nie było na niej żadnych plam. Dodam jeszcze że felerny produkt był inaczej zapakowany niż pozostałe. ‚Dziubki’ wszystkich balsamów do naczyń były oklejone taśmą, która miała je chronić przed otwarciem, natomiast ostatni z nich był owinięty folią spożywczą. Czemu? Nie wiem.

Zaraz po rozpakowaniu paczki i zorientowaniu się, że jeden produkt jest niepełny, napisałam maila z zapytaniem do obsługi sklepu internetowego. W odpowiedzi dostałam informację, że z całą pewnością nie zapakowaliby uszkodzonego produktu i uwzględnią reklamację jeżeli spisany został protokół szkody z kurierem. Jak nie trudno się domyślić owego protokołu nie miałam, gdyż rozpakowałam paczkę już po odjeździe kuriera. Poza tym tak jak już wspomniałam produkt nie nosił śladów uszkodzenia w transporcie. Wtedy zostałam poinformowana, że zgodnie z ich regulaminem jeżeli nie został spisany protokół szkody z kurierem oni nie mają podstaw do wszczęcia postępowania reklamacyjnego.  Nie zastanawiając się długo zaczęłam szukać w internecie ustawy mówiącej o prawach konsumenta w przypadku otrzymania niekompletnego produktu. Oczywiście takową znalazłam (ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. nr 141, poz. 1176 z późn. zm.) na mocy której mam prawo do otrzymania 100% zwrotu za uszkodzony towar bądź zastąpienie go nowym. Wiadomość z taką informacją wysłałam do Obsługi Klienta i na tym kontakt niestety się urwał. Warto wspomnieć że odpowiedź na poprzednie wiadomości dostawałam kilka minut po ich wysłaniu. Co w takim razie spowodowało nagły brak reakcji? Na razie czekam, może się odezwą…

Ciekawa jestem czy to pierwszy taki przypadek w esklepie Białego Jelenia.
Miałyście może jakieś doświadczenia z tą firmą? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.

xoxo

Ninnette