Odżywka do włosów suchych Dove

Witajcie,

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją pewnej odżywki do włosów, którą obiecywałam już jakiś czas temu. Niestety ciągle jakieś przeciwności losu odwlekały napisanie tego postu. Aż w końcu kilka dni temu zmobilizowałam się do zrobienia zdjęć produktowi, a on wkrótce po tym skończył się. A więc jest to najwyższy czas do napisania tej recenzji i nie może być na to lepszego czasu 🙂

 

Opakowanie:
Odżywka zapakowana została do twardej buteleczki w kolorze ecru ze złotymi dodatkami, która całkiem ładnie prezentuje się na wannie w łazience 🙂 Dodatkowo butelka ta jest delikatnie prześwitująca, więc można kontrolować stan zużycia produktu. Jak większość odżywek stoi otworem w dół, natomiast twardość opakowania troszkę utrudnia wydobycie ostatnich kropli kosmetyku.

Właściwości:
Zacznę może od zapachu, bo jak dla mnie jest on obłędny. Przypomina trochę zapachy produktów profesjonalnych z zakładów fryzjerskich, ale przy tym eleganckiego i przyjemnego. Ponadto pozostaje on na włosach po aplikacji odżywki dość długo. Konsystencja i kolor do złudzenia przypomina budyń waniliowy. I o ile kolor nie wpływa na jakość używania, o tyle taka konsystencja sprawdza się wyśmienicie. Nie ma problemu z uciekającą odżywką, ale też bardzo łatwo rozprowadzić ją na włosach, bez żadnych grudek. Ponadto dzięki temu że jest treściwej konsystencji wystarczy niewielka ilość do pokrycia średniej długości, a nawet długich włosów. Jest niesamowicie wydajna i starczyła mi na przeszło rok użytkowania.

Kupiłam ją mając przedłużone włosy, które poza suchością nie są tak wymagające jak te rosnące. Na włosy przedłużane używana na zmianę z maską Wella sprawdziła się wyśmienicie, natomiast nie pokładałam w niej nadziei na późniejsze odżywienie moich włosów. I tutaj kosmetyk niesamowicie pozytywnie mnie zaskoczył. Już po pierwszych kilku użyciach zauważyłam poprawę stanu nawilżenia moich włosów, a w szczególności końcówek. Po aplikacji tej odżywki włosy były na prawdę nawilżone i ten efekt utrzymywał się dłużej niż dzień czy dwa, do kolejnego mycia. Ponadto włosy były lśniące i lejące. Produkt ich nie obciążył, ani nie zrobił im nic złego.

Skład:

Podsumowanie:
Opakowanie mieszczące 200ml produktu w drogerii kosztuje około 12 zł, co uważam za cenę śmiesznie niską w porównaniu do jakości i wydajności produktu.

Wydaje mi się, że skład odżywki nie należy co prawda do najlepszych, ale tutaj może niech się wypowiedzą ‚pełnoetatowe’ włosomaniaczki 😉 Jednakże u mnie produkt sprawdził się bardzo dobrze i jeżeli nie szukacie odżywki z ‚dobrym’ składem to jak najbardziej polecam tą z Dove.

Używałyście tej odżywki, a może innych z firmy Dove?
Jakie inne odżywki do włosów suchych możecie polecić?

xoxo
P.S. Jak Wam się podoba nowy wygląd bloga?

Ninnette