Kawałek Japonii w pudełku

Kilka dni temu przyszła do mnie nowa paczka z produktami Rossmann. Nie jest tajemnicą, że dział PR od czasu do czasu przysyła mi (a także innym blogerkom) pudełka z nowymi bądź kultowymi kosmetykami. Zawsze jest to niespodzianka. Tak było też tym razem.

Piękne czerwone pudełko, choć na pozór zdawało się niewielkie skrywało niemalże cały rytuał pielęgnacyjny. W środku znalazłam kosmetyki Hada Labo Tokyo, które jak się okazało dopiero co pojawiły się na drogeryjnych półkach. Według informacji na temat marki są to produkty z oryginalnymi japońskimi recepturami, a w samej Japonii uznawane są za bestsellery. Kosmetyki produkowane są w USA, natomiast do Polski importowane są przez firmę Dax Cosmetics, która od kilku lat należy do japońskiego koncerny Rohto Pharmaceuticals.

Na drogeryjnych półkach znajdziemy aż 13 różnych kosmetyków marki Hada Labo Tokyo, które zostały podzielone na dwie linie:

  • white/biała – nawilżanie z Super Hyaluronic Acid dla każdego typu skóry, bez ograniczeń wiekowych
  • red/czerwona – nawilżanie z Super Hyaluronic Acid i odmładzanie z Retinikem i Kolagenem dla skóry dojrzałej 40+

W swojej paczce znalazłam 5 produktów z linii białej, które chciałabym Wam teraz zaprezentować

Gentle Hydrating Cleanser – Kremowy żel oczyszczający do mycia twarzy to pierwszy krok w japońskiej pielęgnacji nawilżającej, ma za zadanie oczyścić skórę ze wszystkich zanieczyszczeń. Wygodna duża tubka o pojemności 150 ml. Cena regularna tego produktu to 39,99 zł.

Lotion No. 1 – Super Hydrator – Intensywny nawilżacz skóry to podobno najbardziej kultowy kosmetyk tej marki, który ma za zadanie odświeżyć i utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia skóry oraz oczywiście przeciwdziałać jej starzeniu. Najciekawsze w tym produkcie jest to iż zaleca się go stosować kilka razy w ciągu dnia, nawet na makijaż. Zobaczymy… 😉 Butelka o pojemności 150 ml i cenie 45,99 zł.

Trzeci krok w japońskiej pielęgnacji to Concentrated Water Serum LOCK-IN-MOIST czyli Wodne Serum Pod Krem to produkt, który ma być prawdziwym zastrzykiem nawilżenia, ma za zadanie zmniejszyć oznaki zmęczenia oraz przywrócić witalność skórze. Brzmi całkiem nieźle, jak będzie w rzeczywistości to się okaże. Opakowanie tylko 30 ml, a cena to aż 54,99 zł.

Kolejny krok to oczywiście krem. W ofercie marki, w linii białej znajdują się 3 różne warianty. Ten który trafił do mnie to Intense Hydrating Skin Plumping Gel – Hydrożel wypełniający skórę na dzień i na noc. Bardzo się cieszę, bo kremy o konsystencji żelu należą do moich ulubieńców więc jest szansa że i z tym się polubimy 🙂 Słoiczek o standardowej pojemności 50ml jest w cenie 49,99 zł.

Ostatni produkt z pudełka, a w instrukcji określony jako krok 4 extra to nic innego jak maska w płachcie Moisturizing Facial Sheet Mask – Głęboko Nawilżająca Maska. Uwieeelbiam wszelkiego rodzaju maski na tkaninie, więc tą zużyję z ogromną przyjemnością. Jedno opakowanie kosztuje w Rossmannie 12,99 zł.

To już wszystko z paczki zawierającej kawałek Japonii. Na pierwszy rzut oka mogę jedynie powiedzieć, że kosmetyki mają przepiękne opakowania, natomiast ceny poszczególnych produktów jak na półkę drogeryjną niskie nie są.

Szczerze przyznam, że po przeczytaniu książki Sekrety Urody Koreanek moje podejście do pielęgnacji jak i sama pielęgnacja cery znacznie się zmieniła. Dlatego zawartość paczki bardzo mnie zaintrygowała, a do testów kosmetyków Hada Labo Tokyo przystąpię z wielką przyjemnością i nadzieją, że przynajmniej część z nich stanie się moimi ulubieńcami, o czym będę Was informować na bieżąco 😉

Dajcie znać co myślicie o pielęgnacji i kosmetykach azjatyckich, czy natknęłyście się już w swoich Rossmannach na markę Hada Labo Tokyo?

Ninnette

  • Japonia w niemieckim Rossmannie 😉 Jestem bardzo ciekawa recenzji na ich temat. Miło, że wschodnia pielęgnacja jest teraz dostępna coraz częściej stacjonarnie ;))

    • taki paradoks, japońskie kosmetyki wyprodukowane w Stanach sprowadzone do niemieckiego Rossmanna w Polsce 😀 bardziej zakręconej drogi to się nie dało, ale fajnie że na drogeryjnych półkach pojawiają się już tego typu kosmetyki 🙂

  • Wow! w Rossmannie takie cudeńka 😀 I’m lovin’ it 🙂