Cukrowy peeling na bazie soli | Peeling cukrowy z mango i kokosem Wellness&Beauty

Witajcie,

dziś o peelingu rossmannowskiej marki Wellness&Beauty, którego nazwa jest dość kontrowersyjna jeżeli przyjrzymy się składowi kosmetyku. Dlaczego? Producent nazwał dzisiejszego bohatera peelingiem cukrowym, jednak na pierwszym miejscu w składzie znajdziemy nic innego jak sól morską. Pomimo tego produkt okazał się na prawdę przyjemnym. Dodam tylko, że kilka miesięcy temu recenzowałam również jego starszego brata – Peeling solny z algami i minerałami z morza martwego (KLIK).

Opakowanie:
Chyba wszystkie peelingi do ciała tejże marki zapakowane są w plastikowe słoiki z ciekawym, stylowym zamknięciem. Niestety zamknięcie to jest na tyle trudne w otwieraniu i zamykaniu że kilka razy udało mi się na nim stracić paznokieć 🙁 Ponadto nie są zbyt szczelne i nie ryzykowałabym z ich przewożeniem.

Właściwości:
Zaczynamy od czego? No od zapachu oczywiście! 🙂 W tym przypadku jest on niesamowity. Czuć w nim zarówno słodką nutę kokosa jak i lekko kwaskowe mango. Przypomina mi jakieś cukierki ale nie mogę skojarzyć, które konkretnie. Peelingi Wellness&Beauty mają to do siebie, że nie zawierają parafiny, a oleje, w tym przypadku jest to olej ze słodkich migdałów  i olej słonecznikowy. W związku z tym ich konsystencja nie jest jednorodna. Warstwa olejowa znacznie odwarstwia się od części peelingującej. Łatwo się go nabiera, aczkolwiek łatwo też ucieka z rąk 🙂

Jak już wspomniałam producent nazwał go peelingiem cukrowym, jednak na pierwszym miejscu w składzie znajdziemy naturalną sól morską. Dalej znajdziemy również cukier. Dzięki takiej mieszance peeling ma na prawdę świetne właściwości złuszczające. Jak wiadomo sól nie rozpuszcza się pod wodą tak jak cukier, więc drobinki nie znikają nam zbyt szybko z ciała. Peeling jest dość ostry w swoim działaniu więc osoby ze skórą wrażliwą powinny uważać.
Obecność olejków sprawia, że skóra jest bardzo przyjemnie nawilżona i natłuszczona, a nie oblepiona parafiną.
Wydajność produktu niestety jest dość przeciętna. W moim przypadku wystarcza na około 5-6 użyć

Skład:

Podsumowanie:
Ten stylowy słoiczek mieści 300g produktu i kosztuje 12,99. Szczerze przyznam że spodziewałam się ceny w okolicach 10 zł. Dostępny jest tylko w sieci drogerii Rossmann.
Opakowanie cieszy oko, ale jest ‚trudne’ w obsłudze. Właściwości peelingujące na najwyższym poziomie.
Dla mnie ten produkt to mistrzostwo i na pewno będę do niego wracać.

Miałyście ten produkt? Jak u Was się sprawdził?
Dajcie znać w komentarzach co myślicie o marce Wellness&Beauty?

P.S. teraz w kolejce do testowania czeka wersja z zieloną herbatą  i oliwką! 🙂

Fakt, że otrzymałam produkt do zrecenzowania nie wpływa na moją opinię o nim.

Ninnette