Co w grudniu się skończyło

Na wielu blogach widziałam już posty o Waszych grudniowych zużyciach. Niestety aż do dzisiaj nie miałam czasu żeby dla Was napisać o mich zużyciach. Dlatego mój post pojawia się tak troszkę późno. Ale jak to mówią lepiej późno niż wcale :) Skrzypvit - kiedyś pokazywałam go Wam w jednym z postów zakupowych. Jestem z niego bardzo zadowolona, bo po nim rzeczywiście mniej włosów mi wypada. W opakowaniu jest 90 tabletek czyli na niespełna 3 miesiące a kosztuje około 10 zł. Zużyłam już kilka opakowań, ale ostatnio kupiłam Belissę, bo niestety Skrzypvitu nie było.  Dwufazowa Ziaja...

Continue reading

Ostanie wspaniałe odkrycie

Wspominałam Wam o nawiązaniu współpracy z firmą Vicar, która zajmuje się dystrybucją kosmetyków Elfa w Polsce. Miałam możliwość samodzielnego wybrania sobie kosmetyków, co uważam za ogromny plus, bo nie fajnie jest jak dostaje się coś co jest zupełnie nie odpowiednie do mojej cery, włosów, itp. Produkty testuję już pewien czas i dzisiaj nadszedł moment kiedy mogę Wam jeden z nich przedstawić. Olejek rozmarynowy na porost włosów    Opakowanie: Plastikowa, przezroczysta butelka przez którą doskonale widać ile produktu zostało. Koreczek jest bardzo fajny, dzięki dozownikowi nie wylewa się zbyt dużo produktu. Co prawda etykietki są w "nie moim" języku, ale z...

Continue reading

Listopadowe zużycia

To właśnie ten post miał być w sobotę, dzisiaj też już prawie napisałam o czymś innym, ale przypomniałam sobie o zużyciach. Co prawda są one na prawdę skromne, ale ważne że są. Na szczęście grudzień już teraz zapowiada się na bardziej obfity ;-)   Zmywalna farba do włosów Garnier Color&Shine Mroźny kasztan - kupiłam 2 opakowania kiedyś w promocji w Biedronce. Kolor jaki otrzymałam po farbowaniu bardziej przypominał czekoladowy brąz niż mroźny kasztan, ale muszę przyznać, że kolor bardzo mi się podobał. Na opakowaniu napisane jest "do 28 myć". U mnie zmył się bardzo szybko, bo...

Continue reading

Październikowe zużycia

Przeglądając ostatnio Wasze blogi z każdej strony po prostu widziałam posty o zużyciach. Ze względu na fakt iż we wrześniu podjęłam się realizacji właśnie projektu denko przez cały październik uważałam, żeby nie wyrzucić pustych opakowań po produktach. I dzisiaj, mimo że złapała mnie jakaś wstrętna choroba, zebrałam się i przygotowałam post właśnie o zużyciach z ostatniego miesiąca. Niestety znów nie jest ich jakoś dużo, jednak i tak jestem zadowolona. A więc przechodząc do sedna tematu.   Woda toaletowa Enigma Oriflame - to zdecydowanie moje ulubione perfumy. Zapach mają dość intensywny, ale nie słodki i duszący. Ponadto trwałość...

Continue reading

Szampon do włosów Avon + zapowiedź

Jakiś czas temu pisałam o używanej przeze mnie farbie do włosów więc wypadałoby teraz poruszyć temat szamponu. Dlatego na dzisiaj przygotowałam dla Was notkę na temat mojego ostatniego odkrycia. Długo szukałam idealnego szamponu do włosów farbowanych, który będzie chronił kolor, a jednocześnie nie przetłuszczał włosów (bo i takie się zdarzały), ani nie robił im niczego złego. No i w końcu znalazłam to czego szukałam, a mianowicie szampon z Avonu. Szampon chroniący kolor Advance Techniques Opakowanie: Szara, smukła butelka. Znajdują się na niej naklejki z wszelkimi informacjami. Napisy są dobrze czytelne.   Konsystencja, zapach, użycie: Konsystencja jest typowa dla szamponu, nie za gęsta,...

Continue reading

Farba do włosów Palette

Nie wiem jak to się stało, że wszyscy w rodzinie mają ładny, ciemny kolor włosów, a ja nieee.. Osobiście nazywam swoje naturalne włosy wypłowiałymi, bo nie mogę znaleźć innego trafniejszego określenia ;-) Z tego powodu muszę wspierać się szerokim asortymentem farb do włosów. Jeszcze do niedawna zawsze na farbowanie chodziłam do mojej fryzjerki, jednak koszta tych wizyt były całkiem spore. Dlatego gdy pewnego dnia (około rok temu) byłam w Drogerii, a na mojej głowie widoczne były okropne odrosty (gdyż moja fryzjerka była na urlopie) zatrzymałam się przed ogromnym regałem z produktami do koloryzacji włosów. Od...

Continue reading