Kawałek Japonii w pudełku

Kilka dni temu przyszła do mnie nowa paczka z produktami Rossmann. Nie jest tajemnicą, że dział PR od czasu do czasu przysyła mi (a także innym blogerkom) pudełka z nowymi bądź kultowymi kosmetykami. Zawsze jest to niespodzianka. Tak było też tym razem. Piękne czerwone pudełko, choć na pozór zdawało się niewielkie skrywało niemalże cały rytuał pielęgnacyjny. W środku znalazłam kosmetyki Hada Labo Tokyo, które jak się okazało dopiero co pojawiły się na drogeryjnych półkach. Według informacji na temat marki są to produkty z oryginalnymi japońskimi recepturami, a w samej Japonii uznawane są za bestsellery. Kosmetyki produkowane...

Continue reading

Nowości od Bath&Body Works

Kontynuując temat promocji, który poruszyłam w poprzednim poście, dzisiaj podzielę się z Wami drobnymi zakupami jakie udało mi się poczynić całkiem niedawno w Bath&Body Works. Kiedy tylko marka ta otworzyła sklepy w dwóch warszawskich galeriach handlowych zakochałam się w ich produktach bez opamiętania. Urocze opakowania i przepiękne zapachy. Niestety ceny dość wysokie jak na polskie realia. Na szczęście marka dba o swoich klientów serwując co chwila bardzo atrakcyjne promocje. Tym razem udało mi się załapać na dwie. Jedną dotyczącą świec zapachowych, a drugą na produkty z serii Signature. Jeżeli chodzi o świece to jestem ich ogromną fanką....

Continue reading

Maseczki w płachcie – Sephora 3 za 2

Kilka dni temu na swoim Instagramie dodałam zdjęcie >KLIK< przedstawiające jedną z najbardziej kultowych w ostatnim czasie pozycji dotyczących pielęgnacji cery w stylu koreańskim czyli "Sekrety urody koreanek". Szczerze przyznam, że książka niesamowicie przypadła mi do gustu i choć nie zamierzam wywrócić moich pielęgnacyjnych zwyczajów do góry nogami, by wykorzystać wszystkie wskazówki jakie zapragnęła przekazać Charlotte to otworzyła mi ona oczy i pomogła zmienić podejście do niektórych kwestii w pielęgnacji. Jednak dzisiaj nie o książce, a o tym na co wypróbowanie już od dawna miałam niesamowitą ochotę, a Elementarz pielęgnacji pomógł mi podjąć decyzję o zakupie....

Continue reading

„Wiosenny pakiet nowości” – paczka od Rossmann

Wiosna już za pasem. Kalendarzowa już co prawda od kilku dni trwa, ale ta za oknem dopiero nieśmiało do nas wkracza. Z dnia na dzień jest coraz cieplej i coraz przyjemniej, przynajmniej u mnie, dajcie znać jak u Was? :) Z tej okazji w sieci drogerii Rossmann na półkach zaczynają pojawiać się wiosenne nowości. Kilka dni temu dostałam paczkę z kilkoma produktami do przetestowania i dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami jej zawartością. Kosmetyki jakie tam znalazłam zapowiadają się  interesująco, a przy tym są w na prawdę atrakcyjnych cenach. Przejdźmy zatem do prezentacji Rossmannowych nowości pielęgnacyjnych :) Na...

Continue reading

Kokosowy Lip Butter, Nivea

Produkt, który chciałabym Wam dzisiaj pokazać od dawna znany jest już w blogosferze, a sama używam go od ponad pół roku. Niejednokrotnie wspominałam o nim na moim kanale YT, dziś jednak przyszedł czas na jego pełną recenzję. Mowa oczywiście o Lip Butter z Nivea czyli masełko do ust, które ja mam o zapachu kokosowym. Szczerze przyznam, że do jego zakupu namówiła mnie Basia z kanału Calmeblondieee, bo był czas że wspominała o nim w każdym swoim filmie. Produkt zapakowany jest w zgrzewany blister, dzięki temu mamy 100% pewności, że nikt wcześniej nie wsadził w niego swojego wścibskiego...

Continue reading

Akcja regeneracja z Bodetko Lash – efekty po 5 msc kuracji

Dzisiejszy post był długo przeze mnie wyczekiwanym. Mam nadzieję, że przez Was też :) Tym razem chciałabym podzielić się z Wami efektami jakie udało mi się uzyskać stosując odżywkę do rzęs marki Bodetko Lash. W październiku zeszłego roku dodawałam post w formie zapowiedzi. Informowałam Was o rozpoczęciu kuracji odżywką oraz dodawałam zdjęcia stanu moich rzęs. Jeżeli tamtego postu nie widziałyście to zachęcam do zapoznania się z nim TU. Dokładnie 3 marca minęło pięć miesięcy odkąd zaczęłam stosować serum. Początkowo mówiłam, że przyjdę z aktualizacją po trzech miesiącach, ale po pierwsze zawsze zapominałam zrobić zdjęcia w odpowiednim dniu,...

Continue reading

Świąteczna paczka od Rossmanna i życzenia noworoczne

Witajcie, dzisiejszy post jest mega spóźniony, ale koniecznie chciałam się z Wami podzielić zawartością ostatniego w tym roku pudełeczka od marki Rossmann. W tym roku firma nas (blogerki) na prawdę rozpieszczała i dopieszczała pod względem pielęgnacji. Dlatego nie mogło zabraknąć też paczki świątecznej. Przyszła ona oczywiście jeszcze przed świętami, niestety w natłoku różnorakich zajęć nie udało mi się wcześniej napisać tego posta. Mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe :) Tym razem w paczce znalazłam mnóstwo produktów z niemalże każdego działu drogerii :) Miks żurawiny i orzechów nerkowca to super przekąska dla całej rodziny. Odświeżacz powietrza...

Continue reading

Lotion do rąk z mleczkiem migdałowym i bambusem Wellness&Beauty

Witajcie, dziś już nie lakier, ale nadal pozostaniemy w temacie dłoni. Ja generalnie nie mam jako takiego problemu z przesuszającymi się dłońmi, jedyne co mnie trapi to suche skórki przez praktycznie cały rok. A więc krem do rąk używany na co dzień nie musi być jakiś bardzo mocno odżywczy i nawilżający z super składem. Kilka miesięcy już temu do moich zbiorów kosmetycznych trafił jednak Lotion do rąk z mleczkiem migdałowym i bambusem rossmannowskiej marki własnej Wellness&Beauty. Początkowo rzuciłam go w kąt, bo miałam milion otwartych kremów do rąk i postanowiłam sięgnąć po niego dopiero jak coś wykorzystam...

Continue reading

Moja pielęgnacja cery mieszanej

Witajcie,Dzisiaj chciałabym Was zaprosić na filmik z prezentacją poszczególnych kroków w mojej codziennej pielęgnacji twarzy. Czytając mojego bloga już pewnie wiecie, że posiadam cerę mieszaną - skłonne do przesuszeń policzki i bardzo tłusta strefa T.Jeżeli jesteście ciekawe jakich produktów używam na co dzień, zarówno rano jak i wieczorem do pielęgnacji mojej cery to zapraszam do oglądania! :)...

Continue reading

Cukrowy peeling na bazie soli | Peeling cukrowy z mango i kokosem Wellness&Beauty

Witajcie, dziś o peelingu rossmannowskiej marki Wellness&Beauty, którego nazwa jest dość kontrowersyjna jeżeli przyjrzymy się składowi kosmetyku. Dlaczego? Producent nazwał dzisiejszego bohatera peelingiem cukrowym, jednak na pierwszym miejscu w składzie znajdziemy nic innego jak sól morską. Pomimo tego produkt okazał się na prawdę przyjemnym. Dodam tylko, że kilka miesięcy temu recenzowałam również jego starszego brata - Peeling solny z algami i minerałami z morza martwego (KLIK). Opakowanie: Chyba wszystkie peelingi do ciała tejże marki zapakowane są w plastikowe słoiki z ciekawym, stylowym zamknięciem. Niestety zamknięcie to jest na tyle trudne w otwieraniu i zamykaniu że kilka razy udało...

Continue reading