Antybakteryjny żel do mycia, NormAcne Preventi, Dermedic

Witajcie,

w dzisiejszym poście chciałabym przybliżyć Wam postać jednego z produktów do mycia twarzy, którego miałam okazję ostatnio używać. Jak wiecie ja na punkcie żeli do twarzy mam istnego bzika i uwielbiam testować coraz to kolejne produkty. I szczerze przyznam, że nie wiem czy trafił się taki który kupiłam ponownie 😉 Bohater dzisiejszej recenzji to Antybakteryjny żel do twarzy marki Dermedic z serii Normacne preventi czyli do skóry mieszanej i tłustej ze skłonnością do trądziku. Jak przebiegła nasza znajomość przekonacie się w dalszej części posta…

Opakowanie:
Przezroczysta butelka z pompką (chwała Ci Dermedic za taki dozownik! :)), która mieści 200ml żelu. Pompka działa bez zarzutu, ani razu mi się nie zacięła. Poza tym można łatwo dozować ilość kosmetyku, bez problemu da się nacisnąć pompkę tylko do połowy.

Właściwości:
Zacznę tradycyjnie od zapachu i w tym przypadku nie należy on do najprzyjemniejszych. Wg mnie pachnie on taką starą trawą, natomiast posiada on ekstrakt z zielonej herbaty i myślę że ona może być przyczyną tego nie do końca przyjemnego zapachu. Da się jednak do niego przyzwyczaić i na twarzy po myciu jest niemalże niewyczuwalny. Konsystencja jest dość rzadka jednak świetnie współgra z dozownikiem i nie przecieka przez palce. Fajnie, gładko rozprowadza się po twarzy i dosyć dobrze się pieni (jak przystało na produkt zawierający SLS w składzie).

Jeżeli chodzi o właściwości oczyszczające to jestem jak najbardziej zadowolona z tego produktu. Doskonale zmywa z twarzy zanieczyszczenia nagromadzone w ciągu dnia, a także pozostałości makijażu w postaci pudru czy podkładu. Zrobiłam jednak mu test pewnego leniwego wieczora nie zmywając uprzednio płynem micelarnym makijażu oczu (tusz + cienie) i o dziwo poradził sobie z tym zadaniem bardzo dobrze. Zmył tusz nie tworząc przy tym efektu pandy ani nie podrażnił oczu. Producent twierdzi, że żel ten będzie regulował pracę gruczołów łojowych i łagodził podrażnienia po zmianach trądzikowych. Nic takiego nie zaobserwowałam, natomiast moja cera ostatnio nie jest jakoś wybitnie tłusta. W związku z tym zauważyłam delikatne przesuszenie skóry podczas stosowania żelu dwa razy dziennie tak jak zaleca producent.

Na sam koniec przyznam, że kosmetyk jest bardzo wydajny. Jedna pompka wystarcza na umycie całej twarzy. Używam go już przeszło 2 miesiące, a nie zużyłam jeszcze nawet połowy opakowania.

Skład:

Podsumowanie:
Żel tak jak wspomniałam ma pojemność 200 ml i jego cena waha się pomiędzy 15 a 25 zł. Można go kupić w aptekach online lub stacjonarnie.
Produkt bardzo przypadł mi do gustu. Początkowo bałam się że będzie dla mnie zbyt silny jednak używając go raz dziennie sprawdza się znakomicie. Polecam go osobom z tłustą i mieszaną cerą, bo do cery suchej i normalnej będzie zbyt agresywny.

Dajcie znać czy miałyście ten kosmetyk?
I co sądzicie o produktach marki Dermedic?

P.S. Zastanawiam się czy można by powiedzieć o nim że jest tańszym odpowiednikiem żelu z Vichy Normaderm, dajcie znać jeżeli używałyście jednego i drugiego?
 
Produkt dostałam do przetestowania
nie wpływa to jednak na moją opinię na jego temat!

Ninnette